Jak pięknie być sobą…
czwartek Listopad 23rd 2017

Fałszywy diament… Czyli o o Versace Bright Crystal

Przepraszam za zaniedbanie, troszkę mnie tu nie było ale miałam masę ważnych spraw do załatwienia.

Dość długo zastanawiałam się czy zrecenzowac ten perfum na moim blogu bo została resztka na dnie i mam zdjęcia prawie pustego flakonika ale wkońcu postanowione. Uwielbiam perfumy,przyznam się to jeden z moich nałogów. Zapach Versace Bright Crystal jest delikatny i subtelny, czuć delikatnie nutkę kwiatową przede wszystkim zapach jest świeży, nie lubię ciężkich i słodkich perfum. Mimo to bardzo zawiodłam sie na tej znanej większosci marce . Perfum mam już dość długo, nie pamiętam nawet od kiedy, w każdym razie teraz jest już na wykończeniu.

Muszę przyznać że ten perfum jest bardzo wydajny ale nie wiem czy ten piękny zapach utrzymuje się na skórze dłużej niż godzinę, nie chodzi mi że ma pachnieć nim ode mnie z kilometra ale chciałabym aby było go ode mnie poprostu czuć, po to wkońcu się perfumuję :)
Versace Bright Crystal jak dla mnie nie jest wart swojej ceny, zapach perfum z tej półki cenowej utrzymuje się często nawet po kąpieli, niestety ładny zapach to nie wszystko jeżeli czuć go tylko przez chwilę.
Zaczynam się przekonywać że zapachy przystosowują się do danego typu urody,mam koleżankę, o delikatnym typie urody, blondyneczka o jasnej karnacji i mam wrażenie że zapach Bright Crystal utrzymuje się na niej dłużej niż na mnie, brunetce o oliwkowej karnacji czyli typowej zimie. Któraś z Was ma może podobne odczucia związane z tym perfumem?

Opakowanie Bright Crystal przyciąga uwagę, buteleczka jest prosta i delikatna z różowym perfumem za to wielka zatyczka ala brylant, nadaje jej elegancji i wyróżnia z tłumu innych buteleczek na półce.
Swój kupiłam w drogerii Douglas
Cena ok. 450zł/90ml.
Dostępne są jeszcze: 220zł/30ml, 320zł/50ml
Czy kupiłabym go jeszcze : Nie

Komentarze czytelników

7 komentarzy do “Fałszywy diament… Czyli o o Versace Bright Crystal”

  1. ~niucha pisze:

    To Ty jesteś na tym zdjęciu? Jak to Ty to masz bardzo ładny uśmiech. Zgodze się z tym że perfumy przybierają inny zapach na każdej osobie i pachną mniej lub bardziej intensywnie. Pozdrawiam :)

  2. ~monweg pisze:

    Faktycznie wyjątkowo wyglądają i na pewno też tak pachną. Pozdrawiam :)

  3. ~OlaZOpola pisze:

    buteleczka fajna,przyciagnelaby moja uwage ale jak mialabym zaplacic za niego tyle kasy i by go nie bylo ode mnie czuc to niestety mowie mu nie

  4. ~Monika pisze:

    Nigdy nie mialam tak drogiego perfumu, w nie akurat zaopatruję się od jakiegoś czasu z FM, są tanie, a jestem mocno zadowolona;););) Aczkolwiek dla jednego perfumu nie opłaca mi się tam już kupować i zastanawiam się gdzie i jaki perfum kupić…;) Coś polecasz?

    Masz piękny uśmiech, wiesz?:)

    • MIlka pisze:

      Chętnie polecę Ci perfum z Avonu, chodź ogólnie nie przepadam za kosmetykami tej firmy, mają też pare perełek ;)
      Avon Incandessence w pomarańczowym flakoniku, jest w przystępnej cenie, polecam ;) używam go najczęściej, i takie moje małe spostrzeżenie…zapach ten podoba się mężczyznom ;)

  5. ~PięknaIbestia pisze:

    Też jestem brunetką, nie wiem czy to stwierdzenie jest prawdziwe i czy w nie wierze ale na bank będę się nim sugerować przy wyborze perfum. Szkoda byłoby wydać tyle kasy na coś czego nie czuć…

Skomentuj notkę ~OlaZOpola